Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sierpień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sierpień. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 sierpnia 2019
Niteczky
Pół roku temu skończył się mój "urlop" macierzyński i wróciłam na etat. To i nowa pasja - szydełkowanie - sprawiło, że odrobinę zaniedbałam fotografię. Na szczęście opanowałam już ten nowy chaos w moim życiu i mam nadzieję, że powoli uda mi się wrócić na dobre, fotograficzne tory :) Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka kadrów z sesji zdjęciowej z Pauliną, jakie udało się nam wypracować dla mojej szydełkowej marki Niteczky.
środa, 22 sierpnia 2018
Pastelowe kolory lata
Kto powiedział, że pasiaki* nie mogą mieć "tego czegoś"? Nowe, pastelowe kolory od Luna Dream idealnie wpasowały się w klimaty lata. W sesji wypustowej pozowały Ewa i Kasia ze swoimi pociechami.
*potoczna nazwa chust do noszenia dzieci tkanych splotem skośno-krzyżowym, we wzory w poziome paski, zwyczajowo polecane jako chusty idealne na początek przygody z chustonoszeniem
środa, 8 listopada 2017
Sierpniowy spacer
Nawet na codzienne spacery często zabieram ze sobą aparat. Powstają wtedy niby zwykłe ujęcia, które już kilka miesięcy później potrafią wywołać wzruszenie, szczególnie jeśli są na nich nasze dzieci. Patrząc na takie zdjęcia uświadamiam sobie, że czas okrutnie szybko leci. Jeszcze trzy miesiące temu upały tak mocno doskwierały, że wyjść z domu z przyjemnością można było dopiero wieczorem, a Bogdana nawet nie było jeszcze na świecie. A dzisiaj palimy w kominku i ubieramy zimowe kurtki.
sobota, 26 sierpnia 2017
Dominika
Schyłek lata, zachód słońca, chusty, mama i jej synek. Kilka dni temu miałam okazję spotkać się z Dominiką i jej maluchem. Oto pamiątka z naszego wspólnego spaceru.
Chusty: PellicanoBaby, Didymosczwartek, 24 sierpnia 2017
Emilka
Chusty to moja miłość, uwielbiam nosić w nich Brawkę (a już niedługo i Bogdana), uwielbiam też patrzeć na inne mamy tulące w nich swoje dzieci. Z tej fascynacji zrodziły się też poniższe kadry. Pozowała Emilka i jej 4-miesięczny synek, który jak przystało na wzorowego chuściocha, praktycznie całe zdjęcia przespał wtulony w mamę. To pierwsza z serii sesji z chustami, już niedługo na blogu pojawi się więcej takich portretów. Kto chętny, zapraszam przed mój obiektyw. Pamiętajcie, chustoemerytura przychodzi niespodziewanie szybko ;)
Chusta: LennyLamb
niedziela, 20 sierpnia 2017
Chustotata
Jestem chustoświrką, uwielbiam nosić Brawkę w chuście, same chusty też uwielbiam. Moja przygoda z babywearingiem rozpoczęła się 1,5 roku temu, a w naszym domu zainicjował ją... Tata Brawki. To on nosił ją przez pierwszy miesiąc, ja tylko się przyglądałam. Naszą pierwszą chustą był pasiaczek od Little Frog, który możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Ta mini sesja Chustotaty i Brawki powstała we wrocławskim Parku Szczytnickim, w sierpniu 2016.
P.S. Tata tulił Dobrusię od pierwszych dni jej życia :)













































